(3) Czerwona ekonomistka

Pani Krysia jak tylko się urodziła, to zaraz poszła na studia

Krystyna Anna Murat, ur. 3 IX 1953 w Puławach. Absolwentka Szkoły Głównej Planowania i Statystyki w Warszawie, kierunek handel wewnętrzny (1976).

Ale nie skończyła tych studiów na pierwszej lepszej uczelni i pierwszym lepszym kierunku. Jakiejś biologii, geografii czy filologii polskiej, gdzie szły dziewczynki, które lubiły wiersze o wiośnie oraz Rafał Ziemkiewicz.

Pani Krysia widocznie była dziewczynką nietypową, bo poszła na ekonomię i w dodatku na jedną z najbardziej czerwonych i partyjnie pilnowanych uczelni w PRL, jaką był SGPiS, czyli Szkoła Główna Planowania i Statystyki. Wiadomo przecież, że kto planuje i kontroluje statystykę ten ma realną władzę. I nie po to kształci sobie pomocników, żeby trafiali mu się tam jacyś przypadkowi ludzie, z niesprawdzonych środowisk.

Dlaczego maturzystka Krysia poszła na SGPiS nie wiadomo. Może ktoś ją namówił. Może rodzice tak jej kazali. Ciekawsze byłoby ustalenie, kto ją tam przyjął i na jakiej podstawie. W papierach pewnie i tak jest, że „na podstawie egzaminu”. Nie wiadomo też kto ją na tym SGPiSie uczył, kto był promotorem jej pracy magisterskiej i jaki był temat tej pracy. Nie wiadomo też czy studentka Murat otarła się w czasie studiów na przykład o młodego doktora Balcerowicza (obronił w SGPiSie doktorat w 1975)  oraz o inne osoby z tej uczelni, które w kilkanaście lat później zaczną robić zaskakujące kariery.

W tym określeniu SGPiS jako jednej z najbardziej czerwonych uczelni w PRL i o partyjnym pilnowaniu ekonomii nie ma żadnej przesady. W późnym PRLu można było być niemarksistowskim fizykiem, biologiem, filologiem, a nawet niemarksistowskim historykiem. Na przykład od Egiptu i potem odkurzać razem z profesorem Michałowskim różne egipskie kamienie. A inżynierowie po politechnice to już w ogóle nie mieli z marksizmem problemów, bo nie ma marksistowskich całek. Ale ekonomista mógł być tylko marksistowski i czerwony. Po prostu od początku zadbano o to, żeby nie było innej możliwości.

Po 1949 roku PZPR zablokowała awanse niemarksistowskich ekonomistów. /…./ Byli aspiranci z IKKN, podobnie jak np. aspiranci z SGPiS, nie mieli zatem wielu konkurentów. Trafiali na uczelnie, a wsparcie partii powodowało, że bez trudu publikowali artykuły i książki.
/…/
Skutkiem był gwałtowny rozrost tkanki „ekonomii politycznej” − populacja utytułowanych „ekonomistów politycznych” namnażała się wykładniczo i szybko
osiągnęła liczebność setek osób.
Procesy te nie zostały odwrócone po 1956 roku. Ze stanowisk eliminowano
przedwojennych ekonomistów, którzy objęli je powtórnie na fali październikowej „odwilży” /…./. Nie doszło do istotnych zmian w redakcjach (np. w redakcji „Ekonomisty”).

http://ekonomia.wne.uw.edu.pl/ekonomia/getFile/760

A młoda Krysia i dostała się na tą uczelnię pod specjalnym nadzorem i nawet ją planowo skończyła. Akurat w tym samym roku, w którym inni czerwoni ekonomiści planowo wprowadzili kartki na cukier.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s